o wszystkim i o niczym

Zakończenie sezonu…

Opublikowany w Eventy przez Gregor w dniu 11 październik 2009

Właśnie wróciłem z zakończenia sezonu… Ale no właśnie?? Czyjego? VSV? vwgolf? MTT? czy może S&L? Sam już nie wiem. Sezon zaczęliśmy jako jedna, w miarę zwarta grupa, niestety w trakcie roku nastąpiły podziały, z różnych względów… W sumie to sam nie wiem co miało na to wpływ, a większość zainteresowanych pewnie już nie pamięta dlaczego owe podziały się pojawiły. Mi bardziej odpowiadały spoty, gdzie przyjeżdżali wszyscy, gdzie nie było że tutaj stoją Slowy, tutaj VSV… No ale cóż – takie życie.

Podsumowując – bardzo miło spędzony czas, jednak krótko trochę. Miejmy nadzieję że nowy sezon przyniesie zmiany. Na lepsze.

Na Picasie trochę zdjęć ze spotu wrzucone.

PS. ” Jaki sezon, takie zakończenie”. Oby za rok było fajniejsze, jedno i drugie.

Odżyło!!!

Opublikowany w Ogólne przez Gregor w dniu 9 wrzesień 2009

Serce OCP, forum i strona, od kilku dni jest znów aktywne! W końcu. A szwaby dostaną za swoje…

Purchawa napisał
Kilka slow wyjasnienia niedzialania forum OCP.

Sprawa w skrocie wyglada tak:
- Mielismy wydzierzawiony serwer w niemieckiej firmie – Host Europe – http://www.hosteurope.de/
- Przez blisko dwa lata nie ma z nimi wiekszych problemow.
- Pod koniec lipca wysylam im przelew z oplata za czerwiec i lipiec, gdyz jedna z oplat nie zostaje zrealizowana z karty kredytowej, ze wzgledu na zmiane kursu euro
- Wysylam im rowniez mailem potwierdzenie przelewu.
- Jak sie pozniej okazuje, omylkowo w przelewie zagranicznym nie zmieniam opcji kosztow przelewu zagranicznego i zostaja obciazeni kosztami mojego przelewu. W sumie cale 6,16 EUR. – Te koszty zostaly przez nich uznane jako niedoplata z rachunkow.
- W srode 5 sierpnia wylaczaja bez zadnego uprzedzenia nasz serwer, od razu wysylamy zapytanie w jez. angielskim z zapytaniem w czym problem.
- Maile w jez. angielskim sa ignorowane i po ktoryms z kolei odpowiadaja od niechcenia – “przepraszamy, wylaczylismy wasz serwer”.
- W piatek 7 sierpnia nasza kolezanka, ktora wmiare mowi po niemiecku, probuje telefonicznie w naszym imieniu dowiedziec sie o co chodzi. Z rozmowy telefonicznej wynika, ze niemcy sami nie wiedza w czym problem.
- Jeszcze raz analizuje historie przelewow i rachunki w ich systemie rozliczeniowym. Sam dochodze, skad moze wynikac nieporozumienie, czyli to przypadkowe obciazenie ich kosztami przelewu. W piatek puszczam przelew na brakujaca kwote.
- W poniedzialek 10 sierpnia wysylam im potwierdzenie. Dodatkowo w mailu (tym razem juz po niemiecku, bo na angielskojezyczne nie reaguja), probujemy wyjasnic cala sprawe i skad sie wziela ta niedoplata.
- W odpowiedzi odpisuja, ze w zwiazku z nieterminowymi wplatami zrywaja z nami umowe.
- Piszemy do nich poraz kolejny, ze to byla pomylka i ze wszystkie rachunki mamy uregulowane.
- Nas tez juz nie interesuje dalsza wspolpraca po takim podejsciu do nas jako klienta.
- Jedyna rzecza jaka chemy to odzyskac NASZE DANE z tego wynajmowanego serwera.
- Niestety Niemcy wogole nie chca z nami rozmawiac i twierdza ze nie maja juz naszych danych.

Ogolnie podejscie do nas bylo iscie faszystowskie – Nie, bo nie i spierdalajcie. :evil:
Nie bylo z ich strony zadnej proby dyskusji, czy rozmowy.

Na ta chwile wlaczylismy to co mielismy, gdyz szanse na odzyskanie danych sa znikome.

W tym miejscu chcialbym bardzo serdecznie podziekowac – Ewie, siostrze naszego Dedzia – za pomoc w tlumaczeniu i komunikacji z Niemcami.

Jezeli ktos z Was ma jakiekolwiek doswiadczenia z prawem telekomunikacyjnym UE i moglby pomoc w zlozeniu chociaz skargi na dzialania firmy Hosteurope, to prosze o kontakt.

Zainteresowanych dalszym ciągiem sprawy zapraszam do tematu
OCP wraca do zywych, czyli jak nas Szwaby oszwabili…

Olsztyniacy układają Olsztyn, 2 dni z b4m – jakoś idzie, coś się dzieje

Opublikowany w Eventy przez Gregor w dniu 31 sierpień 2009

2 dni z back4more, niekoniecznie wesołe dla mojego żołądka. 3 dzień – niedziela – odpuściłem sobie pewne urodziny, ale wcześniej zawitałem na dajtkowe lotnisko gdzie była… no właśnie co to było? Dla mnie generalnie miło spędzony czas z budwilkami i resztą, opijanie się Vortexem.

Tak mniej więcej to wszystko wyglądało.

Co sie dzieje…

Opublikowany w Dziwny jest ten świat... przez Gregor w dniu 23 sierpień 2009

Daniel’s stał sie ostatnio moim przyjacielem i jakoś niekoniecznie korzystnie wpływa to na wszystko…

Ogórki nie isntnieją, to tylko zbiorowa imaginacja producentów turbosprężarek…

Opublikowany w Dziwny jest ten świat... przez Gregor w dniu 3 sierpień 2009

Czyli kolejne zryte wytwory ludzkiej wyobraźni, potrafiące człowieka zmasakrowanego otaczającą go codziennością rozbawić i pomyśleć że wcale nie masz tak najgorzej.

Jak widzicie. Włos na głowie się jeży, więcej nie dotknę ogórka… : P więcej na http://modanasuknie.blox.pl/html .

Nawiasem – tak jak animal nigdy nie będzie wystarczająco wielki, tak samo życie nigdy nie będzie wystarczająco ciężkie ; P

A coś tam się dzieje.

Opublikowany w Ogólne przez Gregor w dniu 2 sierpień 2009

Generalnie już lato w połowie, sierpień w toku, 7 zbliża się wielkimi krokami (wymarzone wolne), ale jakoś tak… Ogrom pracy mnie przytłacza. Ostatnio przewinąłem się przez kilka imprez, jedno wesele, było fajnie ;) Noo, może poza jednym przykrym incydentem, aczkolwiek skończył się on poznaniem kilku ciekawych ludzi ;D

Na picasie są zdjęcia z ostatniego b4m… BTW takie sobie ; p Muszę mniej pić;D

Chore klimaty, fajny after, ale po kolei… Streetwars II

Opublikowany w Eventy przez Gregor w dniu 5 lipiec 2009

No to tak… Wczoraj od 9.00 skodziana była dłubana, dłubana, aż chłopaki wydłubali swoje… I wielkie dzięki im za to, do dzisiaj jestem pod wrażeniem efektu końcowego – jeszcze raz dzięki za serce w to włożone ;) Generalnie impreza zaczęła się jak impreza, nic nie wskazywało na to że będzie trwać do 5.50 i zakończy się na Statoilu. Generalnie co było ciekawego?? Wheelieholix, VTG, demówki Bud-Wilu (;D), kilku olsztyńskich tunerów (?) i kupa ludzi – w każdym wieku. Potem przyszła Dżoena ale zaraz zaginęła jak to Dżoena, więc na after trafiliśmy w składzie ja, Szymek, Wojda i Bercik. Było fajnie, nawet bardzo. Ja czekam na Streetwars III.

A tutaj kilka migawek, więcej na mojej Picasie.

Streetwars II

Opublikowany w Ogólne przez Gregor w dniu 4 lipiec 2009

Noo… Tak, tak, to już dzisiaj. Do zobaczenia na Al. Shumana, a tymczasem idę robić trening ;D

Nastoletnie matki…

Opublikowany w Dziwny jest ten świat... przez Gregor w dniu 3 lipiec 2009

Co się dzieje z ludźmi… Używajcie gumek, bo was spotka coś takiego:

Durex- oszczędzasz 10zł; poród na boisku – zyskujesz bezcenne wpomnienia : P

Noc jak każda inna. prawie :P

Opublikowany w Ogólne przez Gregor w dniu 3 lipiec 2009

Hah, po powrocie z Grawi uświadomiłem sobie, że jutro o 9.00 musze chłopakom podstawić furmankę do przygotowania na Streetwars… W ogóle, to już w sobotę – ciekawe co będzie, kto będzie itd… Oczywiście nie zapomnę tam zabrać aparatu – będę wszystko sumiennie uwieczniał.