Zakończenie sezonu…
Właśnie wróciłem z zakończenia sezonu… Ale no właśnie?? Czyjego? VSV? vwgolf? MTT? czy może S&L? Sam już nie wiem. Sezon zaczęliśmy jako jedna, w miarę zwarta grupa, niestety w trakcie roku nastąpiły podziały, z różnych względów… W sumie to sam nie wiem co miało na to wpływ, a większość zainteresowanych pewnie już nie pamięta dlaczego owe podziały się pojawiły. Mi bardziej odpowiadały spoty, gdzie przyjeżdżali wszyscy, gdzie nie było że tutaj stoją Slowy, tutaj VSV… No ale cóż – takie życie.
Podsumowując – bardzo miło spędzony czas, jednak krótko trochę. Miejmy nadzieję że nowy sezon przyniesie zmiany. Na lepsze.
Na Picasie trochę zdjęć ze spotu wrzucone.
PS. ” Jaki sezon, takie zakończenie”. Oby za rok było fajniejsze, jedno i drugie.
Odżyło!!!
Serce OCP, forum i strona, od kilku dni jest znów aktywne! W końcu. A szwaby dostaną za swoje…
Purchawa napisał
Kilka slow wyjasnienia niedzialania forum OCP.Sprawa w skrocie wyglada tak:
- Mielismy wydzierzawiony serwer w niemieckiej firmie – Host Europe – http://www.hosteurope.de/
- Przez blisko dwa lata nie ma z nimi wiekszych problemow.
- Pod koniec lipca wysylam im przelew z oplata za czerwiec i lipiec, gdyz jedna z oplat nie zostaje zrealizowana z karty kredytowej, ze wzgledu na zmiane kursu euro
- Wysylam im rowniez mailem potwierdzenie przelewu.
- Jak sie pozniej okazuje, omylkowo w przelewie zagranicznym nie zmieniam opcji kosztow przelewu zagranicznego i zostaja obciazeni kosztami mojego przelewu. W sumie cale 6,16 EUR. – Te koszty zostaly przez nich uznane jako niedoplata z rachunkow.
- W srode 5 sierpnia wylaczaja bez zadnego uprzedzenia nasz serwer, od razu wysylamy zapytanie w jez. angielskim z zapytaniem w czym problem.
- Maile w jez. angielskim sa ignorowane i po ktoryms z kolei odpowiadaja od niechcenia – “przepraszamy, wylaczylismy wasz serwer”.
- W piatek 7 sierpnia nasza kolezanka, ktora wmiare mowi po niemiecku, probuje telefonicznie w naszym imieniu dowiedziec sie o co chodzi. Z rozmowy telefonicznej wynika, ze niemcy sami nie wiedza w czym problem.
- Jeszcze raz analizuje historie przelewow i rachunki w ich systemie rozliczeniowym. Sam dochodze, skad moze wynikac nieporozumienie, czyli to przypadkowe obciazenie ich kosztami przelewu. W piatek puszczam przelew na brakujaca kwote.
- W poniedzialek 10 sierpnia wysylam im potwierdzenie. Dodatkowo w mailu (tym razem juz po niemiecku, bo na angielskojezyczne nie reaguja), probujemy wyjasnic cala sprawe i skad sie wziela ta niedoplata.
- W odpowiedzi odpisuja, ze w zwiazku z nieterminowymi wplatami zrywaja z nami umowe.
- Piszemy do nich poraz kolejny, ze to byla pomylka i ze wszystkie rachunki mamy uregulowane.
- Nas tez juz nie interesuje dalsza wspolpraca po takim podejsciu do nas jako klienta.
- Jedyna rzecza jaka chemy to odzyskac NASZE DANE z tego wynajmowanego serwera.
- Niestety Niemcy wogole nie chca z nami rozmawiac i twierdza ze nie maja juz naszych danych.Ogolnie podejscie do nas bylo iscie faszystowskie – Nie, bo nie i spierdalajcie.
Nie bylo z ich strony zadnej proby dyskusji, czy rozmowy.Na ta chwile wlaczylismy to co mielismy, gdyz szanse na odzyskanie danych sa znikome.
W tym miejscu chcialbym bardzo serdecznie podziekowac – Ewie, siostrze naszego Dedzia – za pomoc w tlumaczeniu i komunikacji z Niemcami.
Jezeli ktos z Was ma jakiekolwiek doswiadczenia z prawem telekomunikacyjnym UE i moglby pomoc w zlozeniu chociaz skargi na dzialania firmy Hosteurope, to prosze o kontakt.
Zainteresowanych dalszym ciągiem sprawy zapraszam do tematu
OCP wraca do zywych, czyli jak nas Szwaby oszwabili…
Olsztyniacy układają Olsztyn, 2 dni z b4m – jakoś idzie, coś się dzieje
2 dni z back4more, niekoniecznie wesołe dla mojego żołądka. 3 dzień – niedziela – odpuściłem sobie pewne urodziny, ale wcześniej zawitałem na dajtkowe lotnisko gdzie była… no właśnie co to było? Dla mnie generalnie miło spędzony czas z budwilkami i resztą, opijanie się Vortexem.
Tak mniej więcej to wszystko wyglądało.
Co sie dzieje…
Daniel’s stał sie ostatnio moim przyjacielem i jakoś niekoniecznie korzystnie wpływa to na wszystko…
Ogórki nie isntnieją, to tylko zbiorowa imaginacja producentów turbosprężarek…
Czyli kolejne zryte wytwory ludzkiej wyobraźni, potrafiące człowieka zmasakrowanego otaczającą go codziennością rozbawić i pomyśleć że wcale nie masz tak najgorzej.
Jak widzicie. Włos na głowie się jeży, więcej nie dotknę ogórka… : P więcej na http://modanasuknie.blox.pl/html .
Nawiasem – tak jak animal nigdy nie będzie wystarczająco wielki, tak samo życie nigdy nie będzie wystarczająco ciężkie ; P
A coś tam się dzieje.
Generalnie już lato w połowie, sierpień w toku, 7 zbliża się wielkimi krokami (wymarzone wolne), ale jakoś tak… Ogrom pracy mnie przytłacza. Ostatnio przewinąłem się przez kilka imprez, jedno wesele, było fajnie
Noo, może poza jednym przykrym incydentem, aczkolwiek skończył się on poznaniem kilku ciekawych ludzi ;D
Na picasie są zdjęcia z ostatniego b4m… BTW takie sobie ; p Muszę mniej pić;D
Chore klimaty, fajny after, ale po kolei… Streetwars II
No to tak… Wczoraj od 9.00 skodziana była dłubana, dłubana, aż chłopaki wydłubali swoje… I wielkie dzięki im za to, do dzisiaj jestem pod wrażeniem efektu końcowego – jeszcze raz dzięki za serce w to włożone
Generalnie impreza zaczęła się jak impreza, nic nie wskazywało na to że będzie trwać do 5.50 i zakończy się na Statoilu. Generalnie co było ciekawego?? Wheelieholix, VTG, demówki Bud-Wilu (;D), kilku olsztyńskich tunerów (?) i kupa ludzi – w każdym wieku. Potem przyszła Dżoena ale zaraz zaginęła jak to Dżoena, więc na after trafiliśmy w składzie ja, Szymek, Wojda i Bercik. Było fajnie, nawet bardzo. Ja czekam na Streetwars III.
A tutaj kilka migawek, więcej na mojej Picasie.

Streetwars II
Noo… Tak, tak, to już dzisiaj. Do zobaczenia na Al. Shumana, a tymczasem idę robić trening ;D
Nastoletnie matki…
Co się dzieje z ludźmi… Używajcie gumek, bo was spotka coś takiego:
Durex- oszczędzasz 10zł; poród na boisku – zyskujesz bezcenne wpomnienia : P
Noc jak każda inna. prawie :P
Hah, po powrocie z Grawi uświadomiłem sobie, że jutro o 9.00 musze chłopakom podstawić furmankę do przygotowania na Streetwars… W ogóle, to już w sobotę – ciekawe co będzie, kto będzie itd… Oczywiście nie zapomnę tam zabrać aparatu – będę wszystko sumiennie uwieczniał.